fizjomaster@fizjomaster.com

Kategorie
podcast

Kość ramienna cz.2

Dziś omówię Ci koniec bliższy i dalszy kości ramiennej.

Koniec bliższy to jest ten, który łączy się z łopatką stawem ramiennym. Jest on poszerzony i zakończony głową kości ramiennej. Głowa ta pokryta jest chrząstką szklistą i nie jest dokładnie kołem a raczej ma kształt eliptyczny. Ta częściowa elipsa (a dokładnie linia prostopadła do jej płaszczyzny) z osią długą trzonu kości ramiennej tworzy kąt ok 130˚.

Głowę oddziela od reszty kości szyjka anatomiczna i uwaga – nie jest to to samo co szyjka chirurgiczna będąca miejscem częstego złamania kości ramiennej.

Szyjka anatomiczna jest miejscem – takim rowkiem otaczającym całą głowę – do którego przyczepia się torebka stawowa. Jest to torebka stawowa stawu ramiennego.

Przy głowie – a dokładnie bocznie od niej i do przodu występują dwa guzki – guzek większy i guzek mniejszy.

Guzek większy – jak nazwa sama w sobie wskazuje jest większy – tu niespodzianek żadnych nie ma – jest on skierowany bardziej bocznie w stosunku do głowy kości ramiennej i ma on wyraźnie odgraniczone powierzchnie dla przyczepów mięśni: górna – dla przyczepu mięśnia nadgrzebieniowego, środkowa – dla przyczepu mięśnia podgrzebieniowego i dolna – dla przyczepu mięśnia obłego mniejszego. I zapamiętaj to sobie bo będzie nam to bardzo potrzebne w momencie, kiedy będziemy omawiać pierścień rotatorów.

Mamy też guzek mniejszy – położony bardziej do przodu w stosunku do guzka większego i tu przyczepia się mięsień podłopatkowy. I to też jest ważne.

Pomiędzy tymi guzkami biegnie bruzda. Skoro jest ona między guzkami to tu też nic nie nakombinowano i nazwano ją bruzdą międzyguzkową.

W bruździe tej leży ścięgno głowy długiej mięśnia dwugłowego ramienia i teraz jest ten moment gdzie będziemy łączyć wiedzę z poprzedniego odcinka z tym.

Bruzda ta biegnie w dół na trzon a dokładnie na powierzchnię przednią przyśrodkową trzonu tak do 1/3 jego wysokości. skoro nadal jest to bruzda to musi mieć jakieś ograniczenia boczne więc i je ma w postaci listewek kostnych. Te listewki kostne nie wzięły się jednak znikąd. Są to listewki biegnące od guzków o których przed chwilą mówiłam. I tak teraz: listewką boczną nazywamy grzebieniem guzka większego (i biegnie właśnie od guzka większego co pomaga przy palpacji) i jest ona miejscem przyczepu dla ścięgna mięśnia piersiowego większego.

Listewkę przyśrodkową – będącą grzebieniem guzka mniejszego i analogicznie do palpacji – biegnie w dół od guzka mniejszego – no i też służy do przyczepu mięśnia najszerszego grzbietu i obłego większego.

Wracając do szyjki chirurgicznej o której już wspomniałam przy okazji mówienia o szyjce anatomicznej – to jest to przewężone miejsce poniżej obu guzków tak naprawdę łączy koniec bliższy z trzonem. I w związku z tym, że to miejsce jest węższa to tu dochodzi najczęściej do złamań i potrzebna jest interwencja chirurgiczna.

Czyli do zapamiętania – szyjka anatomiczna dla torebki stawowej a szyjka chirurgiczna dla chirurgów.

Został nam jeszcze koniec dalszy.

Tu się trochę przyrodzie natworzyło. Koniec dalszy kości ramiennej jest troszkę wygięty ku przodowi, Poza tym, że jest wygięty do przodu to poszerza się w płaszczyźnie poprzecznej a spłaszcza w kierunku przednio – tylnym. I te wszystkie wygibasy noszą jedną wspólną nazwę a mianowicie jest to kłykieć kości ramiennej.

Kłykieć ten po obu swoich stronach ma nadkłykcie. Są to guzki występujące po stronie przyśrodkowej jako nadkłykieć przyśrodkowy i analogicznie po stronie bocznej chropawy guzek to nadkłykieć boczny.

Do tego większego – przyśrodkowego nadkłykcia przyczepia się więzadło poboczne łokciowe stawu łokciowego oraz mięsień nawrotny obły i większość mięśni zginających rękę. Po stronie tylnej ma bruzdę – płytka bo płytka ale jest i leży ona bezpośrednio pod skórą i powięzią i jest miejscem przebiegu nerwu łokciowego, w którego tak bardzo lubimy się uderzać.

Nadkłykieć boczny wiemy już że jest mniejszy ale nie wiemy, że jest guzkowatą wyniosłością nieco wygiętą ku przodowi i przyczepia się do niego wiezadło poboczne promieniowe stawu łokciowego, odwracacz przedramienia i mięśnie prostujące rękę.

Czyli – nadkłykieć przyśrodkowy to więzadło poboczne łokciowe stawu łokciowego, mięsień nawrotny obły i zginacze ręki a nadkłykieć boczny to więzadło poboczne promieniowe stawu łokciowego, mięsień odwracacz przedramienia i prostowniki ręki.

Ale to jeszcze nie wszystko – przecież kończyna górna nie kończy się na kości łokciowej więc jakoś musi się łączyć z kośćmi przedramienia. I tu z pomocą przychodzi nam pokryta chrząstką szklistą powierzchnia stawowa znajdująca się pomiędzy nadkłykciami. Powierzchnia ta ma swoją część łokciową i promieniową.

Część łokciowa ma kształt bloczka i jest do połączenia się z wcięciem bloczkowym kości łokciowej.

Część promieniowa ma kształt kuli i mówimy tu o główce (ważne – główce nie głowie bo głowa była na końcu bliższym). Główka ta łączy się z dołkiem głowy kości promieniowej.

Czyli bloczek do bloczka po stronie łokciowej, główka do głowy po stronie promieniowej.

Nad bloczkiem i to po stronie przedniej i tylnej są mocne wgłębienia. Czasem tak mocne, że aż dziurawe. I teraz na stronie przedniej to dół dziobiasty do którego wchodzi wyrostek dziobiasty kości łokciowej jak zginamy w stawie łokciowym kończynę górną. Na stronie tylnej jest dół wyrostka łokciowego do którego wchodzi nie nic innego jak wyrostek łokciowy kości łokciowej gdy prostujemy kończynę górną w stawie łokciowym.

I jest tu jeszcze nad główką kości ramiennej po stronie przedniej dół promieniowy z którym styka się brzeg przedni głowy kości promieniowej. Żaden z tych trzech dołów nie jest pokryty chrząstką.

Wyczuwalnie palpacyjnie przy końcu dalszym są nadkłykcie a przy końcu bliższym bo nie powiedziałam tego na początku – część głowy kości ramiennej i to w dole pachowym. Przez mięsień naramienny trochę jej obwód możemy spalpować no i guzki – zarówno większy jak i mniejszy.

Link: https://www.spreaker.com/episode/43923719

Grafika: anatomia@anatomiaw5minut.pl, treść: kość ramienna

Kategorie
fizjomaster

Co z tą nerką?

Co z tą nerką…ból nerek?

Jak zapewne wiecie, każdy z nas posiada przynajmniej jedną z nich. Standardowo są dwie, by zapewnić nam prawidłowe funkcjonowanie. Warto zauważyć, iż są one jednym z większych narządów w naszym ciele i są potężnym zawodnikiem w jakości jego funkcjonowania. Ich nieprawidłowości w pracy są dość powszechne, ale często pomijane i lekceważone co może prowadzić do poważnych zaburzeń.

Ale na początek – anatomia pracy nerek.

Nerki w swojej budowie przypominają fasolkę, ale wnikliwsi potrafią dopatrzyć się w niej ucha, obie strony mają rację. Embriologicznie struktury te wykształcają się między 5 a 8 tygodniem życia płodowego, a rozwój ten kontroluje oś mezenchymalna uszno-nerkowa. Zarówno nerka jak i ucho mają podobną budowę, strukturę na poziomie mikroskopowym. Nerka i ślimak w uchu wewnętrznym połączone są membraną kolagenową, której zadanie nie ogranicza się jedynie do wspornika i łącznika. Pomagają one utrzymać prawidłowe stężenia substancji chemicznych, dbając o gospodarkę na poziomie biochemii naszego układu. A czy Ty masz zdrowe nerki? Nerki położone są za otrzewnowo, najczęściej nerki występują parami, po obu stronach kręgosłupa, jednak prawa wykazuje się naturalnym, fizjologicznym opuszczeniem ze względu na dużego sąsiada, wątrobę. Lewa leży na poziomie przejścia piersiowo-lędźwiowego. Jak u większości narządów nerka podlega siłom zewnętrznym. Porusza się razem z oddechem naszego układu, przemierzając solidne dystanse. Dlatego możliwość ruchu, jego swoboda jest tak istotna dla prawidłowego działania.

anatomia nerki

Nie znasz funkcji nerek?

Struktura nerki jest złożona, składa się z dwóch głównych części: kory i rdzenia. Kora to zewnętrzna część zawiera w swojej budowie struktury naczyniowe i kłębuszkowe, gdzie rozpoczyna się filtracja krwi. Rdzeń do wnętrza części nerki, zależna od pętli Henlego i kanalików zbiorczych pętli nefronu, gdzie mocz jest dalej aktywny.

Przewlekła niewydolność nerek

Nefrony są kluczowe dla funkcji nerek. Każdy nefron składa się z ciała Malpighiego, który zawiera kłębuszek nerkowy i torebkę Bowmana, oraz pokrywającego kanalika nerkowego. Krew wpływa do kłębuszka nerkowego, gdzie duże molekuły, takie jak białka i czerwone krwinki, są zatrzymywane, podczas gdy mniejsze molekuły, takie jak woda, glukoza, sole mineralne i produkty przemiany materii, są filtrowane do torebki Bowmana. Następnie dziesięć filtrów przechodzi przez kanały nerkowe, gdzie niektóre ilości są reasorbowane z powrotem do krwi, a inne są wydzielane z krwi do tego.

Co z tą funkcją nerek?

Funkcja filtracji nerek jest kluczowa dla utrzymania homeostazy organizmu. Poprzez eliminację produktów przemiany materii, jak mocznik, kreatynina i kwas moczowy, nerki badają czystość krwi. Równocześnie, nerki służą do zachowania równowagi wodno-elektrolitowej i kwasowo-zasadowej poprzez zbadanie reabsorpcji i wydalania wody, sodu, potasu, wapnia, fosforu i innych elektrolitów, które mogą wywoływać przyczyny bólu nerek. Ponadto, w odpowiedzi na wysokie stężenie potasu w krwi, nerki dbają o jego stężenie, co pomaga ochronić serce przed jego negatywnym działaniem.

Choroby nerek

Nerki mają również zastosowanie w normalizacji ciśnienia krwi. Uzyskane wyniki pomiaru przepływu w przewodzie reniny, enzymu, który wpływa na układ renina-angiotensyna-aldosteron. Nerki umożliwiają kontrolę ciśnienia krwi. Aldosteron, hormon wydzielany przez nadnercza pod wpływem reniny, zwiększa reabsorpcję sodu i wody w nerkach, co zwiększa ciśnienie krwi.

Kiedy poziom krwi jest niski, nerki wytwarzają hormon erytropoetynę, który pomaga stymulować szpik kostny do produkcji czerwonych krwinek, co pomaga zwiększyć pojemność krwi do wiązań tlenowych. Ponadto nerki dostarczają witaminę D i przemieniają ją w aktywną formę, która jest niezbędna do wchłaniania wapnia i fosforu z jelit, co jest kluczowe dla zdrowia kości.

Znasz choroby nerek?

Dysfunkcja nerek może powodować wiele problemów, takich jak niewydolność nerek, nadciśnienie, niedokrwistość, zaburzenia kostne, zaburzenia elektrolitowe i inne. Dlatego dbanie o zdrowie szyi jest bardzo ważne.

Po pierwsze są one niedocenione i to należy podkreślić z całą stanowczością. Roboty mają w brud. Do ich podstawowej rozrywki należy filtracja krwi, oczyszczanie układu z  produktów przemiany materii, toksyn oraz ich wydalanie razem z moczem. Warto wspomnieć także o istotnym procesie, czyli o regulacji gospodarki kwasowo – zasadowej i wodno – elektrolitowej. Bez nerek te procesy by siadły, a wtedy nasz organizm mógłby się zatruć. Nerki wykazują aktywność hormonalną, renina i erytropoetyna wpływają na ciśnienie krwi i procesy tworzenia krwinek.

Mamy nadzieję, że w swojej codziennej pracy zwrócicie uwagę na ten obszar,  a w razie wątpliwości będziecie współdziałać z laborantami i nefrologami. Z wadami funkcjonalnymi możemy pracować, z funkcją wydzielniczą też się udaje (tak są badania ) ale jeśli struktura uległa uszkodzeniu potrzebne jest wsparcie lekarza… Więc działajcie z głową.

Pozdrawiamy
A&K