fizjomaster@fizjomaster.com | tel. 531-861-208

Kategorie
fizjomaster

Żółte i czerwone flagi w fizjoterapii, czyli jak być bezpiecznym w pracy z pacjentem

Wielokrotnie spotkaliście się zapewne ze stwierdzeniem, że czegos w terapii zrobić Wam nie można, bo to prawo zabrania, bo to jest nielegalne albo wykracza poza nasze kompetencje zawodowe…część z tych rzeczy to na pewno prawda ale w dzisiejszym wpisie chciałem z Wami poruszyć kwestie przeciwwskazań do terapii. Każdy z nas je kiedyś poznawał, było ich dużo, nadal jest. Jednak zobaczycie, że w miarę własnego rozwoju, edukacji, odbytych szkoleń, nierzadko intuicji zaczniecie weryfikować pacjentów z którymi nie można pracować znacznie precyzyjniej, ta grupa się Wam zawęzi. Skąd to wiem, sam tak miałem. Standardy…ciąży nie tykać, ale tym kobietom trzeba ulżyć jak jest ból, dotknąć nie można a tejping już tak, why??? Oczywiście obowiązuje w razie problemów odwieczna zasada… KTO OSTATNI DOTYKAŁ.  Nowotwory, temat rzeka, w opiece paliatywnej można działać (ulga w cierpieniu) ale w ambulatorium i na prywacie to nie bardzo, a nawet się mimo zgody pacjenta ubezpieczyciel potrafi wypiąć, podobno nowotwór można rozsiać po ciele, zgoda, podniesienie ciepłoty tkanek i wpływ na limfatykę w teorii rzeczywiście mogą taką zależność wywołać… ale bądźmy przez chwilę EBM, przecież nikt tego nie zbadał. Oczywiście żeby było jasne to jest stan podwyższonego ryzyka, trzeba uważać w pracy z pacjentem onkologicznym a badań w temacie brak bo nikt na kark nie weźmie wydania zgody na coś takiego. Możemy diagnozować czy nie tego pacjenta w końcu…tak jesteśmy samodzielnym zawodem, stawiamy diagnozy funkcjonalne ale musimy być świadomi konsekwencji z tego płynących. Gruźlica? tak to przeciwwskazanie, a miał ktoś z Was gruźlika w poczekalni…bo ja nie. Gorączka i okres ostry, co do tego pierwszego się zgodzę, efekt pozabiegowy mógłby nasilić objawy przeziębienia i pacjent mógłby się rozsypać do reszty ale świeżutka skręcona kostka albo taki gorący LS… jak dzik w szyszki, im prędzej tym lepiej. Otwarte rany, zakażenia bakteryjne i  grzybicze tu oczywiście zgoda, nie ma nic przyjemnego w działaniu na polu minowym. Jak widzicie większość z nich jest względna, zależy od stanu pacjenta, jego historii choroby, nastawienia i poglądów ale jest jedna świętość…aktywna zakrzepica żył głębokich i tu powinna Wam się zawsze pojawić kontrolka koloru czerwonego. Jest jeszcze jedno przeciwwskazanie, które często szczególnie młodzi adepci lekceważą a mianowicie brak świadomej zgody pacjenta na proces terapeutyczne. Bez tego ani rusz.

Chcesz więcej, wpadaj, dowiesz się jak rozróżnić kiedy wolno a kiedy nie tykać pacjenta:

 

 

 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.