fizjomaster@fizjomaster.com | tel. 531-861-208

Kategorie
fizjomaster

Światowy Dzień Ergonomii

12 Listopada obchodzimy Światowy Dzień Ergonomii

            Ergonomia to dziedzina życia zajmująca się zapewnieniem bezpieczeństwa w miejscu pracy poprzez badanie warunków pracy pod kątem ich dopasowania do pracownika na danym stanowisku. Zatem ergonomia zmniejsza ryzyko wypadków przy pracy, a zarazem zwiększa efektywność pracowników i ich okres przydatności 😀 . Taka jest jej książkowa definicja a jak jest naprawdę… Każdy z nas na co dzień pracując z pacjentem świadomie lub nie, ulega pewnym przeciążeniom, naszą powinnością jest dbanie o własny stan zdrowia i codziennej sprawności ale także o poszerzanie świadomości naszych pacjentów. W codziennym życiu często mierzymy się z konsekwencjami wielokrotnie powtarzanych, nierzadko niepoprawnych wzorców ruchowych przez naszych pacjentów i nas samych. Wiemy, że mózg chętniej zapisuje te niepoprawne, najwygodniejsze co nie zawsze jest tożsame ze zdrowymi nawykami. Nie dbamy o materace na których śpimy – a teoretycznie nawet ¼ życia przesypiamy więc to dość ważne by robić to świadomie. Praca biurowa lub tryb homme office daje o sobie się we znaki w postaci bólów kręgosłupa szyjnego i lędźwiowego a może wystarczyło by zmienić ustawienie komputera lub krzesło. Sedentaryzm powoduje spowolnienie metabolizmu, odkładanie się tłuszczyku i problemy kardiologiczne – a może wystarczyło by 3 razy w tygodniu wyjść na spacer, pooddychać, zmęczyć się trochę – zadbać o sprawność fizyczną. W pracy spędzamy kolejną ¼ życia (jak nie lepiej) więc może warto. Codzienne oświetlenie w którym przebywamy, często sztuczne  i źle dobrane może powodować przewlekłe zmęczenie, senność a nawet bóle głowy – lumeny się nie zgadzają. Nie pijemy wody a jej brak powoduje sztywność tkanek, osłabienie przemiany materii oraz problemy elektrolitowe – osłabia nas. Tak to wszystko zawiera się w pojęciu ergonomii, zarówno dla pacjenta jak i  nas – FIZJOMASTERÓW. W codziennej pracy terapeutycznej prawidłowe ustawienie przy kozetce, podnoszenie pacjenta, jego obracanie warto robić z głową…a jak to zrobić dobrze dowiecie się w naszym biuletynie.

W trakcie codziennej pracy zwracajcie uwagę na szczegóły, skoro 1/3 życia prawie pracujemy róbmy to z głową. Ustawcie się wygodnie przy kozetce, powinna ona być ustawiona mniej więcej na wysokości krętarza większego kości udowej, w sposób zademonstrowany na zdjęciu, noga wykroczna i  zakroczna, ciało ustawiona ku pacjentowi, często dokręcone, luźno. Z dwojga złego lepiej mieć ją za nisko i stanąć szerzej na nogach niż za wysoko i stawać na palcach. Pacjent winien być ustawiony wygodnie w pozycji najbardziej dla siebie komfortowej ale też wygodnej dla nas do prowadzenia terapii. Sugestia, niech kozetka będzie regulowana, aby manipulowanie jej wysokością było łatwe. Przecież niejednokrotnie w trakcie terapii zmieniamy ustawienie pacjenta, adaptujmy się do zmian ustawienia ale nie kompensujmy swoim ciałem tylko niech to zrobi za nas osprzęt. Kąt natarcia na tkanki powinien wynosić około 45-50 stopni, jest to biomechaniczny kompromis między siłami kompresji (która w nadmiarze może powodować uszkodzenie tkanek a więc ból) a siłami trakcji tkankowej (której zbyt duża wartość spowoduje ślizganie się po skórze) a więc pozbawimy się zaczepienia w ciele pacjenta. Barki winny być luźne, a kąt między kończynami górnymi i resztą korpusu powinien wynosić około 80-90 stopni. Warto pamiętać o tym by naświetlenie było możliwie najbardziej naturalne a pomieszczenie wentylowane – będziecie wtedy myśleć a nie przysypiać. Szklanka wody w pobliżu również nie zaszkodzi. Pamiętajcie jednak, to są tylko ogólne wytyczne, wskazówki, kierujcie się swoją wygodą i pacjenta ale myślcie o swoim ciele … „w zdrowym ciele zdrowy duch” a do emerytury robić trzeba.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.